SZANSA NA REWANŻ
 

Z Vive zawsze grało nam się ciężko, a mecze z zespołem z Kielc wzbudzały w głogowskich zawodnikach i kibicach sporo emocji. Dzisiaj druga odsłona meczu 1/4 play-off pomiędzy oboma zespołami. Tym razem AMD Chrobry zagra we własnej hali i przed własną publicznością.
W rundzie zasadniczej głogowianie zagrali bardzo przyzwoicie i przy odrobinie szczęścia mogli to spotkanie wygrać. Czy dzisiaj znajdą w sobie tyle determinacji, aby powalczyć równie mocno, jak w grudniu? Kielczanie będą chcieli z pewnością postawić kropkę nad "i", czyli zapewnić sobie awans do półfinału już dzisiaj. Na pewno nie odpuszczą.
Chrobremu potrzeba lidera?!
Głogowianie wiele razy pokazywali, że potrafią grać w piłkę ręczną, i to dobrze, a przede wszystkim skutecznie. Wszyscy zawodnicy podkreślają, że w Chrobrym nie ma gwiazd, że są kolektywem. Razem wygrywają, razem przegrywają. Ale w Chrobrym brakuje lidera, który potrafiłby, tak jak przed laty Bartek Jurecki, poderwać kolegów do walki, kiedy idzie nie tak, rzucić nawet "mięsem", kiedy jest taka potrzeba! Który z zawodników mógłby nim zostać... Mikołaj Szymyślik, Jarek Paluch? Może jeszcze kto inny? W każdym razie takiej osoby tej drużynie potrzeba...
Co o tym pomyślę sądzi Mikołaj? Poniżej rozmowa z zawodnikiem >

Zgodzisz się ze mną, że stać Was w dzisiejszym meczu na nawiązanie równorzędnej walki z Vive? Moim zdaniem potrzeba do tego właściwie tylko kolektywu i pełnego zaangażowania z Waszej strony.
Tak zgadza się. Musimy popełniać mniej błędów taktyczynych niż w Kielcach no i zagrać w ataku pozycyjnym bardziej skuteczniej bo jeśli to nie zafunkcjonuje, to będzie bardzo ciężko pokonać Vive.
Nie zapomnieliście przecież jak dobrze grać w handball, jak wygrywać? Może przyczyną jest to, że gracie z zespołem naszpikowanym gwiazdami, może osoba trenera Wenty paralizuje Wasze poczynania na boisku?
Tego się nie zapomina z dnia na dzien. W rundzie zasadniczej zagraliśmy z Vive dwa dobre spotkania, przegraliśmy po walce, a w meczu sobotnim w Kielcach zagraliśmy poprostu słabo w ataku pozycyjnym. W obronie wydaje mi się, że nie graliśmy źle i byly ciekawe fragmenty, jedynie co musimy wyeliminować, to jak mówiłem wcześniej straty, a wynik bedzie otwarty.
Jaka jest przyczyna, że tych strat jest aż tyle? Może powinniście zagrać bardziej na luzie...
Ciężko odpowiedzieć na to pytanie, może faktycznie coś siedzi w naszych głowach i nas paraliżuje, ale większosc z nas grała już takie mecze, więc nie powinny się wkradać jakieś nerwowe ruchy w nasze poczynania na boisku.
Mówicie, że w zespole nie ma gwiazd, że stanowicie kolektyw. Może Chrobremu przydałby się silny lider, który w ciężkich chwilach potrafiłby poderwać zespół do walki, rzucić nawet kilka ostrych słów?!
Tak w zespole nie ma gwiazd, w każdym meczu ktoś inny gra dobre zawody, a jeśli chodzi o ostre słowa, to takie padają i na treningu i na meczu, ale widocznie z różnym skutkiem...
Dziękuję za rozmowę.










 



































 
     
     
         
 
info o klubie
historia klubu